poprzednia galeria

Rysiek

rocznik '54, właściciel króliczka

 

“Dzień Rysia zaczyna się już o 4 rano, w tygodniu wyrusza on bowiem do pracy w Zakładzie Pracy Chronionej. Po pracy czas pochłania mu Milusia – jego królik, bez którego nie wyobraża sobie życia. Jak każdy mężczyzna lubi sobie czasem coś poreperować. W cieplejsze dni można go spotkać na rowerze, na którym przemierza cały Wrocław wszerz i wzdłuż.”

Fundacja Przyjazdny Dom im. Stanisława Jabłonki

  Fundacja Przyjazny Dom im. Stanisława Jabłonki

 

- Pokażesz mi swojego króliczka do zdjęcia?
- To on, mój króliczek. Kocham go najbardziej na świecie. Leżymy często razem na kanapie i się do niego przytulam. Kocham go najbardziej na świecie! Tak bardzo się cieszę, że dyrektor pozwolił mi na zwierzątko. Poprosiłem i dostałem króliczka.
- A gdzie mieszka króliczek?
- W moim pokoju. Ma swoją klatkę. Ale kiedyś wybuduję mu prawdziwy drewniany domek! [ręce złożyły się na kształt daszku]*
* fragment rozmowy z fotografem

Przyjazny Dom przyjaznydom.wroclaw.pl

następna galeria