poprzednia galeria

Wojtek

rocznik '87, project manager & fotoreporter

By móc odkrywać nasze pasje,
warto ciągle poznawać, słuchać, obserwować
Zarówno innych, ale przede wszystkim samego siebie

Do Wrocławia przyjechałem na studia z rodzinnej miejscowości – Kluczborka. I już od początku zacząłem intensywnie działać. Na początek były to różne organizacje studenckie, fundacje i stowarzyszenia. Celem, wtedy jeszcze nieświadomym, było wystawianie się na możliwie dużo bodźców, dzięki którym mógłbym znaleźć to co w życiu mnie najbardziej interesuje, kim chciałbym być, co robić po studiach, jak definiować siebie. Wrocław w piękny sposób do dziś umożliwia mi znajdowanie odpowiedzi na te pytania i to dzięki ludziom, których spotkałem we Wrocławiu, jestem tu nadal i żyję w sposób, który sprawia mi radość. Bo przecież chyba większość z nas dąży do tego by praca była pasją, prawda?

Mi udało się osiągnąć to zarówno w codziennej pracy jako Project Manager, ale także „po godzinach”, kiedy jestem managerem muzycznym oraz fotoreporterem, dzięki czemu poznaję niesamowitych ludzi i ciągle odrywam Wrocław! Tak, to nie banał, ponieważ sala prób zespołu znajduje się kilka pięter nad studiem w którym ostatnio miałem okazję realizować kilka sesji fotograficznych. Mam nieustanne wrażenie, że to miasto nie pozwala się zatrzymać. A ja dzięki temu nie zatrzymam się ani na chwilę.

następna galeria