poprzednia galeria

Ania

rocznik '68, Restauracja Zielona

Zajmuję się ludźmi tak jak potrafię najlepiej
To daje mi dużo szczęścia.

Od lat interesuję się zdrowym żywieniem. Na początku ze względu na pewne dolegliwości zdrowotne, które pojawiły się w mojej rodzinie, ale z czasem zrozumiałam, że odpowiednie pożywienie jest naszym lekarstwem. Cały czas pogłębiam tą wiedzę i umiejętnie wprowadzam ją w Restauracji Zielona.

Przy układaniu menu zwracam uwagę na sezonowość produktów i ich termikę. Zmieniam kartę kilka razy do roku, żeby maksymalnie wykorzystać to co przynosi natura i zminimalizować np. produkty mrożone. Największym wyzwaniem jest okres zimowy, który jest bardzo ubogi w świeże warzywa i owoce. Wtedy wracam do przepisów naszych babć z dużą ilością kiszonek, suszów i rozgrzewających kasz. Przy doborze produktów zwracam szczególną uwagę na ich jakość, często korzystam z małych lokalnych dostawców np. warzyw czy serów kozich. Małymi kroczkami wprowadzam zmiany w menu dla dzieci by było bogate w kasze i warzywa, ponadto w karcie znalazło się miejsce na zdrowe desery, które nie zawierają glutenu, rafinowanego cukru i mleka.

Podobno każdy człowiek posiada swoją strefę geniuszu - to jest to w czym jest najlepszy. Prowadzę Restaurację Zieloną, gdzie pracują wspaniali ludzie, gdzie powstają wspaniałe potrawy i gdzie goście są zadowoleni. Czuje, że jest to moja strefa geniuszu, w końcu zajmuję się ludźmi tak jak potrafię najlepiej i to daje mi dużo szczęścia.

następna galeria

Restauracja zielona, FACEBOOK