poprzednia galeria

Ula

rocznik '78, artysta/rzemieślnik

Wszystko, z czego jestem w miarę zadowolona,
wrzucam na Deviantarta - to taka społecznościówka dla twórców"

Na stałe mieszkam w Irlandii, ale do Wrocławia, który jest moim miastem rodzinnym, przyjeżdżam kiedy tylko mogę, ponieważ mam tu rodziców i przyjaciół. To jedyne miejsce, gdzie naprawdę czuję, że jestem w domu.

Żyję z wyrobu biżuterii autorskiej, ale studiowałam malarstwo. Nie potrafię jednak określić siebie jednoznacznie jako "malarki" czy "rzemieślniczki" i w ogóle nie jestem wielką fanką umieszczania ludzi w opisanych przegródkach. Moja pasja to "potrzebę tworzenia". Najwięcej robię biżuterii. Kiedy nie robię biżuterii - rysuję, kiedy nie rysuję - wyklejam kolaże, kiedy nie wyklejam - robię zdjęcia a jak już nie mam siły to robię na drutach. Nie umiem usiedzieć bezczynnie. Lubię też śpiewać, kiedyś nawet nagrałam płytę. Teraz pracuję nad komiksem.

Artyści i rzemieślnicy są najbardziej niedocenianymi grupami społecznymi. Ludziom się wydaje, że artysta to taki darmozjad, który domaga się pieniędzy za bohomaz, który machnie między obiadem a podwieczorkiem. Wyobraźmy sobie jakie byłoby nasze życie bez jakiejkolwiek dekoracji, w jednakowych ubraniach, bez filmów lub muzyki. Nikt nie ma w życiu lekko, a praca artysty polega na sprawianiu, że życie innych jest bardziej znośne. Owszem, próbujemy się utrzymać z tego co jest naszą pasją, ale dlaczego ludzie uważają, że praca zarobkowa musi koniecznie być nieprzyjemna?

następna galeria

Deviantart, Sponiewierany Ołówek