poprzednia galeria

Marta

rocznik '93, tenisistka na emeryturze

"Przypominam sobie, jak wąski jest margines błędu na korcie tenisowym, jak niewielka przestrzeń dzieli wielkość od przeciętności, sławę od anonimowości, szczęście od rozpaczy.”
~Andre Agasii, OPEN . Autobiografia tenisisty

Właśnie rozpoczyna się mój trzeci rok we Wrocławiu. Jestem tutaj, bo tutaj studiuję - Inżynierię Biomedyczną na Politechnice Wrocławskiej i Medycynę na Uniwersytecie Medycznym, bo tutaj pracuję, bo tutaj gram w tenisa. Jestem tutaj bo lubię Wrocław, ze wszystkim jego tajemnicami, niespodziankami i zwykłymi-nezwykłymi dniami. Jestem tutaj bo uważam, że teraz jest to moje miejsce na świecie.

Kiedyś tenis był całym moim życiem. Pełnym zarówno wyrzeczeń i poświęceń, jak i niczym nieskrępowanego szczęścia. Osiągnęłam naprawdę wiele i jestem z tego dumna. Byłam numerem 1 na listach krajowych, zdobyłam kilka złotych medali na Mistrzostwach Polski w różnych kategoriach i niezliczoną ilość tytułów na Mistrzostwach Dolnego Śląska. Pokonała mnie kontuzja i nie mogę myśleć o dalszej karierze. Odnajduję za to wiele radości w uczeniu dzieci i pomaganiu im w stawianiu swoich pierwszych, tenisowych kroków.

Moją drugą miłością (a może nałogiem?) jest człowiek - to jak jest zbudowany, jak funkcjonuje, co składa się na jego naturę, to kim jest. Lubię obserwować, sprawdzać, testować, dlatego chciałabym kiedyś pomagać innym.

następna galeria