poprzednia galeria

Joanna

rocznik '87, kupiec herbaciany

Herbatyzm to moja życiowa filozofia, droga do poznania siebie.

Dla większości ludzi herbata to tylko poranny napój do śniadania, dla mnie to coś więcej. Zaczęło się od czarki herbaty na wakacyjnym kursie chińskiego, na który trafiłam po przeczytaniu książki “Cesarzowa” Shan Sa. Potem była kolejna książka o Chinach i kolejna, a potem zainteresowanie językiem i herbatą. Marzy mi się wyjazd do Chin.

Herbaty ekspresowe to typowy "fast food". Żyjemy szybko, więc i taki produkt jest potrzebny. Herbata którą ja pije, idealnie wpasowuje się w ideę "slow life", bo warto się na chwilę zatrzymać, zwolnić tempo. Herbata jest mi do życia potrzebna jak tlen, oddycham więc nią we Wrocławiu. Teraz moją ulubioną jest Pu Erh - herbata która jest jak wino - im starsza tym lepsza

Miałam to szczęście, że zostałam zauważona, że zaproponowano mi pracę w herbaciarni. Czajownia to miejsce wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju, nie ma tu kelnerów a są czajmani, tak samo jak nie ma sprzedawców a są herbaciani kupcy. Cały nasz zespół jest jak rodzina. Uczymy się od siebie, dzielimy doświadczeniem i zarażamy naszych klientów miłością do herbaty.

Chciałabym móc o sobie powiedzieć, że jestem herbacianym sommelierem, ale do tego długa droga.

następna galeria

Moją pasją dzielę się prowadząc bloga www.liumulan.com.