poprzednia galeria

Mikołaj

rocznik '86, podróżnik kolejowy

„ Wsiąść do pociągu byle jakiego...” i tego się trzymam.

We Wrocławiu od urodzenia. Fan jazdy pociągami. W planach mam przejechać Europę koleją. Trzymajcie kciuki

Do dziś pamiętam swoją pierwszą wyprawę pociągiem. Wakacje 1995 niesamowite wrażenia i przeżycia jak dla 9 latka. Te uczucia do dziś mi pozostały. Za każdym razem kiedy gdzieś jadę, wybieram pociąg. Staram się w każdym kraju, jakim jestem, skorzystać z komunikacji kolejowej. W ten sposób zwiedziłem Słowenię, a najmilej wspominam zwiedzenia Kartaginy lokalnym pociągiem, przygoda niesamowita, a poznani ludzie cudowni. Przygoda niezapomniana. Ten typ komunikacji zbiorowej wg mnie to: po pierwsze wygoda, po drugie bezpieczeństwo, po trzecie ekologicznie no i oczywiście szybkie, nie stoję w korkach. We Wrocławiu również korzystam z pociągów gdy mam do przejechania długą odległość. Każdemu polecam podróżowanie tego typu środkiem transportu. Pamiętam dni kiedy 8 godzin jechałem na korytarzu, dla większości jest to nie do przeżycia, natomiast dla mnie przygoda i możliwość poznania ciekawych osób.

następna galeria