poprzednia galeria

Kika (Karolina)

rocznik '92, projektantka

Lubię zmiany.
Co roku się przeprowadzam w inną dzielnicę Wrocławia.
Mam nadzieję, że będę miała szansę poznać ich jeszcze kilka.

Tak naprawdę nie wiem co sprawiło, że jestem we Wrocławiu: wybór uczelni, czy wybór właśnie tego miasta. Wrocław ma swój magnetyzm. Cieszę się, że jestem właśnie tutaj, właśnie teraz. Obecnie jestem w momencie, w którym wszystko dopiero się okaże: czego chcę, czy jestem dość dobra w tym co robię, czy Wrocław to na pewno to miejsce. Na pewno był dla mnie tym miejscem przez ostatnie cztery lata. Tutejsza atmosfera, rytm dają mi dużo energii do pracy, dużo inspiracji.

W projektowaniu lubię proces analizy i to że mogę coś zmienić, przerobić, wymyślić od nowa. Nie lubię jak ktoś uważa, że 'po co' i 'wszystko już jest'. Co z tego, że już jest? Może być moje, może być inaczej. Nie musi być lepiej. Ważne, żeby się działo, żeby nie było stagnacji. O dziwo najlepiej projekty mi wychodzą jak je już zepsuje. Jak mi się nie podoba to co zrobiłam i mam wrażenie, że już nic z tego nie będzie. Bo wtedy mogę spojrzeć na ten projekt bez wygórowanych oczekiwań, na luzie, bo przecież gorzej nie będzie. Wtedy powstają najlepsze rzeczy.

następna galeria