poprzednia galeria

Magdalena

rocznik '84, PR-owiec

Jedno życie to za mało...

Świat jest pełen nieodkrytych miejsc, ludzi, momentów, dźwięków, reguł i piękna, a ja to wszystko chciałabym poznać, przeżyć, odczuć, usłyszeć i zobaczyć – najlepiej od razu i na raz.

Na pierwszy rzut oka nic do siebie nie pasuje, no bo jak ktoś przy zdrowych zmysłach połączy ze sobą pracę doktorska z zakresu biologii człowieka i ewolucji, wyższe studia na wydziale wokalnym Akademii Muzycznej, pracę „w kulturze” i na dodatek miłość do podróży, nart i niekłamaną fascynację fenomenem radia? Mogło by się wydawać, że to wszystko nijak się do siebie ma. Dla mnie ma to jednak swoją głęboką logikę i tworzy dziwną, ale sensowną całość.

Kiedy czuję zmęczenie - zakładam kalosze lub sandały i wychodzę na spacer do Parku Grabiszyńskiego. Mimo, iż każdy ma do niego dostęp – traktuję go trochę jak mój prywatny „Tajemniczy Ogród” – gęste krzewy, niesforne pnącza i szpalery drzew sprawiają, że na chwilę zapominam o całym świecie – po prostu zanurzam się w przyrodę, która daje mi spokój i pozwala złapać oddech.

Jestem rodowitą Wrocławianką i mimo licznych podróży i chęci wyrwania się z Wrocławia na dobre – zawsze tu wracam, bo tak się dziwnie składa, że tylko tutaj mogę robić to wszystko co kocham … na raz.

następna galeria