poprzednia galeria

Gosia

rocznik '84, scrapbooking

Często narzekamy na brak czasu, a przecież
im mniej czasu tym człowiek lepiej zorganizowany.

We Wrocławiu żyję od urodzenia i nie wyobrażam sobie mieszkać gdziekolwiek indziej. Nie oznacza to, że nie lubię zwiedzać innych miejsc! Zawsze chętnie wracam do rodzinnego miasta. Uwielbiam spacerować ulicami i codziennie odkrywać to miasto na nowo. Obecnie z uwagi na urlop macierzyński, spacery ograniczyłam do jednej dzielnicy, ale i tak jest dużo do zobaczenia i przy okazji do sfotografowania. Wrocław pozwolił mi też poznać wielu fantastycznych ludzi, a krasnoludki przyczyniły się do poznania męża (ale to zupełnie inna historia).

Pasja o której chcę wspomnieć narodziła się dosyć niedawno. Którejś nocy, po uśpieniu małego królewicza, przy pomocy internetu, papieru, nożyczek i kleju stworzyłam coś co kazało zagłębić się bardziej w scrapbooking. Siedząc w domu trzeba się czasem oderwać od rzeczywistości, a papierowe robótki temu sprzyjają. Nie robię ich dla siebie, tylko dla innych, bo samo robienie już jest dla mnie niesamowitym relaksem. Uważam, że każda mama powinna znaleźć coś dla siebie, odmiennego od codzienności. Po to aby nie zwariować! To właśnie na początku macierzyństwa odkryłam w sobie coś nowego. Mam nadzieję, że obdarowywanym osobom moja pasja też się podoba.

następna galeria