poprzednia galeria

Kuba

rocznik '79, Tongariro Releasing

Nasza działalność to jednocześnie bunt i pasja filmowa

Przed rokiem 2010 w Polsce było niewiele filmów gejowskich czy lesbijskich, a gdy takie się pojawiały dystrybutorzy zwykle pomijali wątki homoseksualne w opisach. Razem z Leszkiem mieliśmy ciepłe posadki, ale czuliśmy, że chcemy zrobić coś, co ma znaczenie. Ważne było, aby dawało nam satysfakcję, a że sami oglądaliśmy wiele filmów, pomyśleliśmy o ich dystrybucji. Wydawało się nam, że przez kulturę popularną możemy mieć silniejszy wpływ na otoczenie w najłatwiejszy możliwie sposób. Czuję, że dzięki naszej pracy więcej jest takich tytułów dostępnych.

W ciągu roku przeważnie jesteśmy na ważniejszych festiwalach filmowych w Polsce i za granicą. We Wrocławiu to obowiązkowo NH i AFF! Zresztą na początku działalności poznaliśmy Romana Gutka, który porozmawiał z nami, podał kilka kluczowych telefonów, co sprawiło, że wiedzieliśmy, jak działać na rynku dystrybucji filmowej. Oglądanie filmów to teraz praca, gdyż często musimy oglądać po 4-5 projekcji dziennie. Filmy są różne, czasami oglądanie nie jest przyjemnością. Nadal czujemy euforię, gdy uda nam się odnaleźć „filmowy skarb”. Większość tych filmów została nakręcona przez samych gejów i lesbijki, którzy w barwny sposób opowiadają o swoim świecie, walce i pragnieniach.

Tongariro Releasing

następna galeria