poprzednia galeria

Aleksandra

rocznik '91, szermierka klasyczna

Wczepiłam się we Wrocław pazurami,
jak kot w ulubioną poduszkę.

Jestem kobietą-demolką. Po skończonej maturze zaczęłam studia w nowym mieście (a każde było nowe, ponieważ pochodzę z Suwałk, czyli jakiś… koniec świata). Nie usiedziałam tam długo, bo poczułam filmowy ”północny wiatr”. I tak jeszcze 4 czy 5 razy, aż przywiało mnie do Wrocławia.

Tu trochę studiując, w znaczniej mierze pracując zakochałam się w tym mieście. Tym bardziej, że miałam niebanalny powód - zostałam wciągnięta, na własne życzenie, w świat szermierki klasycznej. Miała być rozrywka i pretekst do poruszania się, ale okazało się, że świat jest zupełnie inny, gdy idziesz wybierać zasłony jako szermierz. A później… już z górki. Bo masz już z kim wybierać te zasłony i On rozumie dlaczego się śmiejesz.

Tak poza tym jestem Strasznie Poważną Panią od Papierów w Rebel Fencing. Dbam o to, by wszystko było w należytym porządku. To, że mogę ćwiczyć i zajmować się tą administracyjną stroną tego przedsięwzięcia daje mi niezwykłe poczucie sprawczości i siły. Teraz wiem dlaczego władza tak uzależnia.

Rebel Fencing

następna galeria