poprzednia galeria

Ania

rocznik '78, Trzecie pokolenie

Wrocław się zmienia,
tak bardzo szybko.

Urodziłam się we Wrocławiu, z którego wyjechałam, aby wrócić, studiować i budować dorosłe życie. W głowie pozostało mi mnóstwo zapachów, widoków, wrażeń z dzieciństwa. Zapach kliniki na Chałubińskiego. Szpital na Wrońskiego po oddziale którego biegałam, podjadałam suchy chleb i trzaskałam metalowymi szafkami. Magnolie i kasztany wokół klinik. Trzęsąca się kamienica mojej Babci kiedy przejeżdżał tramwaj. Parówki i lody jedzone aż do bólu brzucha. Park przy ulicy Parkowej gdzie uciekaliśmy z lekcji. To miasto wciągnęło mnie doszczętnie i ukształtowało.

W dorosłym życiu kontynuuje medyczne tradycje rodzinne. Jestem dentystką, mieszkam tu, pracuję wychowuję syna i pokazuję mu moje miasto. Ciągnę go ku swoim miejscom, ulicom, zakątkom, które zmieniają się tak szybko na moich oczach. Chcę pokazać mu te wszystkie ważne punkty na mapie, a On pewnie znajdzie tutaj i pokocha coś własnego.

następna galeria