Wojtek, lat 37

rocznik '81, Dolnośląskie Bractwo
Wodzirejów Freak Frak

To miasto nas ukształtowało. Z jednej strony jest przestrzenią radosnego szaleństwa mijanych na Rynku artystów, przez których inspiruje nas i dodaje odwagi by być FREAK, z drugiej jest pełne wdzięku, bogatej kultury i elegancji – co wyraża wodzirejski FRAK.

Jeszcze jakiś czas temu znaliśmy się tylko z widzenia lub wcale. Pozostając dla siebie obojętni mijaliśmy się na ulicach Wrocławia nie zwracając na siebie uwagi. To jednak Wrocław jest miejscem, które nas połączyło przyciągając najpierw na studia a następnie nie wypuszczając kiedy już je skończyliśmy. Powoli nasze ścieżki zaczęły się przecinać – we wspólnotach chrześcijańskich, na studiach, w pracy i życiu osobistym.

Choć historie każdego z nas są różne to jednak mają części wspólne, dzięki którym udało nam się stworzyć coś więcej niż firmę zrzeszającą kilka osób prowadzących imprezy. Nie bez kozery w naszej pełnej nazwie znalazło się słowo „bractwo” oznacza ono, że możemy na sobie polegać nie tylko w kwestiach zawodowych, ale również prywatnych. Można powiedzieć, że stworzyliśmy coś na kształt rodzinnej firmy mimo tego, że nie łączą nas żadne więzy krwi. Nie byłoby tego gdybyśmy byli rozrzuceni po świecie i na całe szczęście z wesel w najróżniejszych zakątkach Polski wracamy zawsze do jednego miejsca, do domu, do Wrocławia.

następna galeria