poprzednia galeria

Katarzyna

rocznik '90, aktorstwo

Posiadam tytuł inżyniera i artystyczną duszę,
tak oto miesza się we mnie doza pragmatyzmu i szaleństwa.

Scena była moim żywiołem od dziecka, pasja pojawiła się w okresie nastoletnim. To właśnie w pewnym klimatycznym miejscu o nazwie Kalambur zaraziłam się miłością do aktorstwa. Tam odbywały się warsztaty Wrocławskiego Centrum Twórczości Dziecka. Przez przypadek trafiłam na warsztaty teatru alternatywnego EjAj. Przyszłam raz, zostałam na dłużej. Męczące mnie uczucie pustki minęło, a kreatywność mnie uskrzydla.

Urodziłam się we Wrocławiu, uwielbiam klimat tego miasta, jego otwartość, kreatywność i ogrom możliwości jakie daje. Mieszanka kulturowa tego miejsca sprawia że każdy znajdzie tu miejsce dla siebie. Tak było od początku, moi dziadkowie zostali przesiedleni tutaj z Lwowa, drugi dziadek przeniósł się z Kielecczyzny. Sama w sobie jestem więc mieszanką kulturową.

Jako dziecko urodzone już w nowym ustroju, mogę śmiało stwierdzić że Wrocław dojrzewał wraz ze mną. Pamiętam dużo szarości i niewykorzystanej przestrzeni. Pamiętam pierwszy McDonald zlokalizowany w Renomie - obowiązkowy przystanek podczas wycieczek z mamą do księgowej. Park Tołpy z jego łabędziami gdzie szalałam jako przedszkolak i oczywiście najważniejsze dla mnie ZOO! Rytuał każdego lata! Dziś Wrocław jest cudownym miejscem i ciężko dostrzec w nim szarość z końca XX w. Jestem dumna z tego jak wygląda! Tu się urodziłam i cieszę się, że mogę mówić o sobie Wrocławianka.

następna galeria