poprzednia galeria

Rafał

rocznik '87, muzyk

Śpiewam i tańczę i jem pomarańcze. I gram na gitarze.
Codzienność?
Duża dawka humoru, pasji, kolejnych marzeń i ambicji.

Dla przyjaciół Filip.

Urodziłem się w Oleśnie, mieszkam we Wrocławiu, a blachy w aucie mam opolskie. Z muzyką związany od zawsze. Już w przedszkolu wygrywałem konkursy wokalne w różnych miastach, śpiewając niefortunnie dobrany utwór Magdy Dureckiej „Czary mary, weź pałeczkę do ręki”.

Mama - pielęgniarka, Ojciec – leśniczy, przez co zawsze byłem zdrowy i dziki. Na pierwszą gitarę zarobiłem pracując razem z bratem w lesie. Nie starczyło... Na szczęście brat się dorzucił. Pierwsze muzyczne marzenie? Oficjalnie wydać płytę. Drugie? Zagrać na festiwalu aka Jarocin. Trzecie? Założyć konkretny, świadomy zespół z niebanalnymi ludźmi. Wszystkie się spełniły. I tak trafiłem do Wrocławia. Tak powstali Żyranci.

I gram na gitarze. Od kilku lat Wrocław jest moim domem, w którym czuję, że trochę pomieszkam. Tutaj czuję, że oddycham, nie tylko muzyką, ale i ludźmi, spotkaniami, rozmowami i miejscami.

następna galeria