poprzednia galeria

Aleksandra

rocznik '89, fanka nietuzinkowej elegancji

Najważniejsze aby cieszyć się swoim życiem
i być szczęśliwym – tylko to się liczy!

Pochodzę z Pajęczna - małego miasteczka położonego na północnym skraju Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Do Wrocławia przyjechałam na studia. To był wspaniały czas. Nigdy nie mieszkałam w akademiku, ale w naszym mieszkaniu na Daszyńskiego tworzyłyśmy z dziewczynami zgrane trio i nigdy nie brakowało w nim humoru i dobrej zabawy. Dziś jestem już świeżo upieczoną absolwentką biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Odkąd pamiętam drzemie we mnie artystyczna dusza. Po prostu lubię być kobietą i lubię czuć się kobieco. Zawdzięczam to przede wszystkim mamie. Drugą osobą będącą dla mnie uosobieniem elegancji i stylu jest Audrey Hepburn. Jej filmy mają w sobie pewną unikatową lekkość, czar i magię - czego brakuje, moim zdaniem, wielu obecnym produkcjom filmowym.

Uwielbiam Wrocław, latem mogę wsiąść na rower i poczuć cudny wiatr we włosach. Miasto to wymaga, lecz daje w zamian duże możliwości rozwoju i pozytywnej energii.

następna galeria