poprzednia galeria

Justyna

rocznik '85, doktorantka historii UWr

Moim marzeniem jest wyruszyć z plecakiem
i napisać książkę robiąc zdjęcia ludziom świata!

Do Wrocławia przyjechałam 10 lat temu na studia. Chciałam dostać się na psychologię, ale niestety nie udało się. Całkiem przypadkiem trafiłam na historię. W czasie studiów byłam "zafascynowana" propagandą - karykatury, paszkwile, wierszyki i wszelkiego rodzaju publikacje, to w jaki sposób próbowano nabrać ludzi i jak łatwo dawali sobie pewne rzeczy wmówić. Tak trafiłam na RWE i całą akcję propagandową na temat radia w polskiej prasie. Zaczęłam pisać i grzebać w archiwum Jana Nowaka-Jeziorańskiego i tak się posypały artykuły, licencjat, magisterka i pomysł na doktorat.

Pracuję w Centrum Inicjatyw UNESCO i najbardziej w tym zajęciu kocham podróżowanie od projektu do projektu. Rok temu sama prowadziłam warsztaty w Gruzji w Zugdidi i tak się narodził pomysł, żeby pokazać polskiej młodzieży coś innego i sprowadzić wolontariuszy tutaj. Podobno moją specjalnością są enerdżajzery. Lubie pracować z ludźmi i fascynują mnie ich historię nie zawsze te wypowiedziane częściej te zapisane na twarzy.

Pomimo duszy włóczykija i ciągle nowych pomysłów na podróże, Wrocław stał się moim domem. Miasto, które nigdy nie zasypia - tak o nim mówią moi przyjaciele. Moim ulubionym miejscem jest nabrzeże pomiędzy Mostem Warszawskim a Trzebnickim gdzie można latem odpocząć wśród zielonej trawy, a jesieniom mgła i liście w niesamowity sposób malują obrazy.

następna galeria

Centrum Inicjatyw UNESCO