poprzednia galeria

Sebastian

rocznik '86, filmowiec

Dla niektórych film to był po prostu film.
Dla mnie, to było jak doczepienie nitro do mojego silnika.

Na przekór zacznę od końca. Uwielbiam zamykać oczy, wyostrzać zmysły i na ich podstawie widzę obrazy, konkretne sytuacje, które to staram się odtworzyć w formie filmu lub fotografii. Nienawidzę granic, szablonów i utartych ścieżek. Kiedyś byłem inny.

To właśnie Wrocław i jego specyficzny klimat, architektura i ludzie sprawili, że dziś jestem jaki jestem i robię to, co kocham. Nazywam się Sebastian Górecki i jestem filmowcem. Filmowiec brzmi nad wyraz dumnie ale jakoś nie mogę znaleźć innego odpowiednika dla słów: reżyser, scenarzysta, operator kamery, oświetleniowiec, montażysta i kolorysta w jednym. Na pierwszym roku studiów jednej z wrocławskich uczelni po raz pierwszy miałem okazję pracować z profesjonalną kamerą i wtedy się zaczęło... :)

Miałem co prawda wiedzę fotograficzną z uwagi na kilkuletnią pracę z aparatem, jednak obraz ruchomy był czymś w rodzaju nowych możliwości. Każda nowo poznana osoba, boczna uliczka, nowe wnętrza wrocławskich lokali było dla mnie niczym zapalającą się żaróweczką nad głową z pomysłem na nowe ujęcie. Kiedyś bałem się, że zapał przygaśnie, że się wypalę. Strach przeminął a ja nadal zamykam oczy przed każdym ujęciem.

następna galeria

Moja strona: fotografnawesele.com.pl